Już jest! Kto? Wiosna oczywiście! To znak, że najwyższy czas nam wyruszyć w drogę. Są oczywiście tacy, co wędrują przez okrągły rok, nie zmienia to faktu, że wiosną jest to najbardziej przyjemne...
Dziękujemy tym Czytelnikom, którzy zechcieli wyjść wiośnie naprzeciw, i zrobili jej parę zdjęć. Te najładniejsze, najciekawsze opublikowaliśmy na następnych stronach. Ich autorom przesyłamy książki, których wydania byliśmy partnerem medialnym. Miłej lektury, ale tylko w niepogodę!

Niestety, wciąż macie Państwo problem z podpisywaniem maili. I tak się złożyło, że dostaliśmy „ładne kwiatki” zarówno od p. Magdaleny, jak i od niejakiej „Madzi”? Czy to ta sama osoba? Nie wiadomo! Prosimy więc o wyjaśnienia!
Podobna sytuacja bywa też w konkursach. Nie podpisane maile nie biorą udziału w losowaniu, a właściwie to biorą, ale gdy okaże się, że wypadł ten, w którym brakuje podpisu, „sierotka” losuje jeszcze raz... Przykro nam, ale nie mamy sił i środków by dochodzić kto jest kim, biorących udział w konkursach przybywa, a nagród wciąż nie jest zbyt wiele. A przecież może tak być, że ktoś nie chce się „ujawniać”... Nic na siłę.

Zakończyliśmy na pewien czas przyjmowanie prenumerat na rok 2022. Wyjątek zostawiliśmy jedynie dla nowych Prenumeratorów, osób chcących dołączyć do naszego grona już teraz. Dla nich mamy propozycję zakupu prenumeraty na 2022 rok, wraz z ostatnimi (i nie tylko) numerami naszego periodyku. Do przyjmowania wpłat być może jeszcze wrócimy jak tylko sytuacja inflacyjna nieco się wyklaruje, bo dobrze ona nie wygląda, a prognozy na najbliższy czas nie są najlepsze.
Tak jak informowaliśmy, w roczniku 2022 ukażą się jedynie cztery zeszyty, z tym że pierwszy, najprawdopodobniej w tej samej objętości, będzie miał numerację 1-9/2022. Inaczej się nie da.
A propos objętości. Ten zeszyt, i prawdopodobnie i następne będą miały zredukowaną ilość stron do 96. Wynika to z procesów produkcyjnych, gdzie zmniejszenie objętości o 4%, powoduje obniżkę kosztów o ok. 10%. A papier znów podrożał o... 30%. Prawdopodobnie wymusi to na nas kolejną podwyżkę ceny „Psk”? Może więc prenumerata elektroniczna byłaby jakimś rozwiązaniem?

A teraz już zapraszamy do Żyrardowa, dziewiętnastowiecznej osady fabrycznej, zachowanej do dziś w niemal nie zmienionym stanie, do pałacu Paca, którego niestety już i jeszcze nie ma, do cudownej Kalwarii Zebrzydowskiej, do Zakopanego, na zabytkowy cmentarz na Pęksowym Brzyzku, do Krakowa, Bodzentyna i wielu, wielu innych miejsc opisanych w tym zeszycie „Poznaj swój kraj”.



Do zobaczenia na szlakach!
Paweł Cukrowski