Poznaj swój kraj 07-09 - 2020
Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020 Poznaj swój kraj 07-09 - 2020


Najbardziej lubię, gdy dwóch (lub więcej) niezależnych autorów pisze artykuły na różne tematy, ale ich treści wzajemnie się przenikają. Wtedy staram się, by znalazły się one koniecznie w jednym numerze, najlepiej jeden obok drugiego. Mieliśmy już kilka razy taki przypadek, mamy go i tym razem. Lanckorona – temat dotyczący miasta, choć dziś jest to wieś, i „Trasa dla Ciebie”. Pozornie tematy dalekie od siebie, a jednak jest coś, co je łączy. To konfederaci barscy i żółty szlak, którym z trasy można szybko i łatwo dojść do tej stosunkowo dużej wsi.

Świat wokół nas ciągle się zmienia. Zmieniają się krajobrazy, odległości (inaczej poprowadzone drogi), zmieniają wysokości i głębokości. Przykładem jest położony tuż za granicą słowacki wierzchołek Rysów, a kto wie, czy i nie ten nasz? Może przebił się już ponad graniczne dwa i pół kilometra wysokości? Łysica, choć też „urosła”, i to aż o dwa metry, to została zdetronizowana, bo „Agata” „urosła”... jeszcze bardziej, i od kilku miesięcy to ona jest najwyższa w Górach Świętokrzyskich. Podobno ma być do niej wytyczony szlak turystyczny, zobaczymy...
Ale i tak wszystko do czasu... Oto w najbliższych stu latach grozi nam podniesienie się poziomu mórz, i to nawet o dwadzieścia centymetrów; nasze wnuki i prawnuki będą żyć więc w innej, niż my rzeczywistości...

Ale i my („Psk”) „kreujemy” nową rzeczywistość. W artykule o Kolumnie Zygmunta w ubiegłym wydaniu naszego periodyku, autor pomylił Strzegom ze Strzelinem. No cóż, nazwy podobne, miasta, choć położone niedaleko siebie – inne. Przepraszamy i dziękujemy p. Zdzisławowi Gracy ze Świdnicy za zwrócenie nam uwagi.

Przepraszamy również Muzea w Krakowie – i Historyczne, i Narodowe za pomyłkę związaną z przypisaniem Domu Matejki do Muzeum Historycznego. To placówka Muzeum Narodowego. Przepraszamy obie instytucje.
A skoro jesteśmy przy Krakowie – to zakończono właśnie renowację ołtarza Wita Stwosza w Kościele Mariackim, i znów to arcydzieło sztuki snycerskiej lśni pełnym blaskiem. Zachęcamy więc do lektury opisu tego zabytku na stronie 44.

Tłok na Śnieżce, tłok na drodze do Morskiego Oka, a nawet na zdetronizowaną właśnie Łysicę. A przecież ile razy można tam wchodzić? Zgoda, Rysy, czy Śnieżka zimą, i latem, to jakby dwa zupełnie inne zjawiska. Ale przecież tyle jest innych pięknych miejsc, gdzie można upajać się ciszą i samotnością. Wejdźmy na Witoszę, pojedźmy do Chochołowa, przejedźmy się Drogą Barabów, zajrzyjmy w Beskid Niski, spotkajmy się ze św. Onufrym. Wypijmy kawę (na wynos..., ale to się miejmy nadzieje do lata zmieni) w Lanckoronie. Tyle jest „fajnych”, nieodkrytych jeszcze miejsc w Polsce. Zachęcam, bo warto je zobaczyć.

Zakończyliśmy definitywnie Konkurs Krajoznawczy 2020. Listę Zwycięzców w porządku alfabetycznym publikujemy tuż obok. Jeszcze raz gratulujemy Lauteatom nieprzeciętnej wiedzy, a wszystkich Was w zaciszu domowym, przy choince zapraszamy do lektury kolejnego wydania naszego pisma! Do zobaczenia na szlaku!
Paweł Cukrowski