Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash





Lato powoli się kończy, a u nas dopiero wiosna rozkwita. Trzeba uderzyć się w piersi i przyrzec poprawę? Gdyby to było tak proste, dawno byśmy to uczynili, a z wyprawy do Canossy jeszcze byśmy coś napisali do cyklu „Sposób na wycieczkę”.
Ale to wszystko nie jest takie proste. A jednak trzeba działać dalej i myśleć już o 2019 roku. I pora coś zdecydować. Tak więc i zdecydowaliśmy.
Otóż w 2019 roku planujemy wydać zaledwie cztery zeszyty „Poznaj swój kraj”. Biorąc pod uwagę, że rok 2018 zakończymy gdzieś w okolicach czerwca/lipca 2019, nic sensowniejszego, jak cztery potrójne wydania w 2019 roku nie przychodzi nam do głowy. Będzie wówczas możliwość zakończenia roku „przed terminem” - może uda się nam wydać czwarty zeszyt z datą 2019 w grudniu 2019?
Jakie będą to zeszyty? Tu nic się nie zmieni. Będą takie same, jak dotychczas. Osiemdziesiąt stron plus okładki, w cenie 9,90 zł. Za prenumeratę będziemy prosić więc tylko 35 złotych. Tak jest uczciwie, tak myślę. I warto o tym napisać wcześniej, bo właśnie otrzymaliśmy maila od jednego z Prenumeratorów z pretensjami, że wydaliśmy numer potrójny (1-3/2018), a wzięliśmy opłatę jak za trzy pojedyncze. Troszkę nieprzemyślana ta wiadomość, bo nie zwrócił ten ktoś uwagi na cenę (9,90 zł – jak za jeden, pojedynczy zeszyt) ale czasem bywają takie niezrozumienia. Dlatego powtarzam:
W 2019 roku będą tylko cztery numery, każdy w objętości 80+4 strony i w cenie 9,90 zł. Prenumerata: 35,00 zł. W roku 2019, czyli z numeracją 2019 roku, a konkretnie 1-3/19; 4-6/19; 7-9/19; 10-12/19, bo w pierwszej połowie 2019 roku będziemy drukować egzemplarze noszące datę np. października czy listopada 2018, by zamknąć rocznik 2018 dziesięcioma zeszytami.

UWAGA: zmieniamy zasady ważności Kart Prenumeratora! Wobec „skrócenia” roku 2019 oraz konieczności zrównania się z kalendarzem, od grudnia 2018 roku wydawać będziemy nowe Karty na 2019 rok. Zasadę „przymykania oka” niestety musimy zawiesić na kołku, z powodu także dopasowania się do wymagań zewnętrznych Partnerów – chodzi to przede wszystkich o „Obiekty Rekomendowane”. Wewnętrznie – przy ulgach na zakupy w naszym sklepiku, czy rozwiązywaniu zagadek – stare, z 2018 roku Karty nadal będą honorowane. Przykładowo Prenumerator 2018 roku z Kartą numer A000 będzie mógł nabyć u nas saszetkę nie za 21 a za 18 zł, ale już od lutego na podstawie pomarańczowo-czerwonej Karty nie uzyska zniżki na nocleg. Wymagana będzie Karta z 2019 roku.

A skoro już wiadomo, co będzie – zaczynamy, zgodnie z zasadą, kto szybko płaci – płaci dwa razy, przyjmować wpłaty. Numer konta pozostaje bez zmian, każdy znajdzie go na drugiej stronie okładki, lub w stopce redakcyjnej. Dla osób, które skorzystają z możliwości szybkiej zapłaty – mamy podziękowanie. To bezpłatne wejściówki do obiektu naszego nowego Partnera – Muzeum na Zamku w Suchej Beskidzkiej. Każdy wpłacający na prenumeratę 2019 otrzyma dwie bezpłatne wejściówki do muzeum zamkowego w Suchej Beskidzkiej.
Ale uwaga, wejściówki są ważne tylko do końca 2018 roku. Warto więc się pospieszyć. Obiekt jest jeszcze remontowany, ale już jesienią tego roku będzie „jak nowy”. Warto wtedy skorzystać z uroków Beskidu Żywieckiego, zakwaterować się w przyzamkowym hotelu (Prenumeratorzy oczywiście 30% taniej) i chłonąć uroki polskiej jesieni. A do Zawoi i na Babią Górę stamtąd tylko jeden krok! Zresztą stamtąd wszędzie blisko – i do Krakowa, i do Rabki-Zdroju, i do Zakopanego, nie wspominając o Żywcu i Wadowicach.

Ale zanim się tam wybierzecie, zapraszam do Dzwonowa, miasta, które niczym Troja zniknęło pod ziemią, na szlak w Góry Świętokrzyskie, na zamek – rezydencję magnacką do Gołuchowa. Przyjaciół dwóch kółek zapraszam na Podlasie – rowerowy raj na ziemi, miłośników wąskotorówek – do Piaseczna na wycieczkę wąskim torem. Miłośników architektury i nie tylko zachwyci perła baroku w Świętej Lipce i arcyciekawa historia tej świątyni, a zwolenników drewna jako materiału budowniczego – skansen tego budownictwa w Wygiełzowie. A już na następnej stronie dowiecie się o nowej kolekcji dzieł sztuki na zamku w... Suchej Beskidzkiej właśnie!

Do zobaczenia na szlakach!

Paweł Cukrowski