Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash




Za oknem coraz chłodniej, dzień robi się krótki, więcej czasu spędzamy w domowych pieleszach, aniżeli na wycieczkach i wyprawach. Jesień. Czas na podsumowania, co nam się udało, a dokąd nie pojechaliśmy, bo to, bo tamto...Ruszajcie więc na wyjazd z nami, gdy zasiądziecie w wygodnym fotelu zabierzemy Was na wspomnienie winnego święta w Jaśle i polskich lotników strąconych nad Słowacją. Odwiedzicie z nami Piaski koło Lublina, Rybnice Leśną ze swym wspaniałym, drewnianym kościółkiem, czy dwór w Jedwabnem. Niespokojne duchy zapraszamy w Góry Łańcuchowe niedaleko Warszawy, na rajd śladem kaliskich cyklistów albo w Tatry na Rusinową Polanę. Miejsc, które z nami zobaczycie (może tam byliście?) jest zresztą dużo więcej. Wystarczy odwrócić stroniczkę...

Jesień, to także dobry czas, by zorganizować pierwsze w roku szkolnym imprezy krajoznawcze. „Poznaj swój kraj” obejmuje swoim patronatem kilka tego typu imprez, niektóre, jak doroczny, właśnie zakończony Rajd Kleebergowski ma już swoją długą, bo ponad trzydziestoletnią, tradycję, inne, jak Konkurs Geograficzny w Gliwicach, dopiero raczkują. Krótkie notki o nich znajdziecie Państwo w następnych numerach PSK, ale już teraz zachęcamy do zgłaszania nam kolejnych, tego typu imprez, które chcielibyśmy otoczyć naszym patronatem. Czekamy na propozycje!

W ubiegłym miesiącu poprosiliśmy Państwo o zgłaszanie nam najlepszych artykułów każdego numeru. Otrzymaliśmy cztery kartki (razem z odpowiedziami na konkursy – świetnie!) i trzy maile. Najlepszym artykułem okazał się „Marsz śledzia”, a szczęście uśmiechnęło się do p. Zbigniewa z Sandomierza. Nagrodę – niezbędnik turystyczny wysyłamy pocztą. Gratulujemy i czekamy na opinie z bieżącego numeru PSK.

Polska zmienia się. Łatwo to zobaczyć przez pryzmat artykułu archiwalnego, publikowanego przez nas w każdym numerze. Zmieniamy się i my. Artykuł o Sanktuarium w Tyńcu zapowiada nowy dział w miesięczniku, oznacza jednak też, że zachowując dotychczasową objętość będziemy musieli zrezygnować z innych tematów. Z których? O zadecydujemy już wkrótce. Za to już teraz zmieniliśmy odrobinę nasz logotyp, jest on teraz wyraźniejszy i bardziej czytelny.

Tym numerem też żegnamy się z p. red. Moniką Woźniak, której dziękujemy za dotychczasową pracę i serce wkładane w rozwój naszego Miesięcznika i życzymy wszystkiego najlepszego w dalszej karierze zawodowej i życiu osobistym. Do zobaczenia na szlakach, p. Moniko!




Paweł Cukrowski